Róże pnące

Róże pnące Róże pnące są często uprawiane jako ozdoba altanki, pergoli, ściany. Umiejętnie pielęgnowane zachwycają bogactwem kwiatów kwitnących do późnej jesieni. Nawet osoby nie przepadające za różami, choć wątpię czy takie są, nie mogą oprzeć się urokowi tych kwietnych kaskad. Pielęgnacja tego rodzaju róż zasadniczo nie różni się od pielęgnacji pozostałych gatunków, jednak sporo kłopotu sprawia sposób cięcia. Nigdy nie wiadomo, które pędy należy wyciąć i czy w ogóle należy je przycinać. Zasada jest taka sama jak u róż nie pnących, wycina się stare zdrewniałe pędy, wyplątując z pozostałych pnączy. Uwaga na kolce! Róże pnące są podzielone na dwa gatunki: te ze sztywniejszymi pędami i te bardziej giętkie. Sztywne pędy róż pnących, zwane fachowo ramblersami kwitną tylko raz, latem ale za to bardzo obficie. Delikatniejsze, giętkie pędy, czyli klimbingi kwitną cały rok, ale mniej obficie. Podział nie jest ścisły, gdyż hodowane są już krzyżówki obu gatunków.

Uszczęśliwianie róż

Uszczęśliwianie róż Wytrawni hodowcy róż twierdzą jednomyślnie – róża musi być podziwiana by była szczęśliwa. Brzmi to nieco dziwacznie, ale ta królowa kwiatów potrzebuje po prostu uwagi. Odpowiednie podłoże i słoneczne stanowisko (ale nie w skwarze) to nie wszystko. Te rośliny upodobały sobie trzy rodzaje chorób: rdza liści, mącznik właściwy i czarna plamistość. Najlepiej wykonywać opryski roślin co dwa tygodnie począwszy od maja. Ze szkodnikami róż: mszycą i przędziorkami walczy się dopiero, jak się pojawią. Wcześniejsze zbiegi na nic się zdadzą. Rośliny przycinamy wczesna wiosną, nawozimy od wiosny do jesieni i jesienią okrywamy na zimę. W ciągu całego okresu wegetacyjnego usuwamy przekwitłe pąki, uschnięte części rośliny, usuwamy zielsko wokoło podstawy róży. Te rośliny nie wymagają szczególnego opatulania na zimę, wystarczy obsypać ziemią podstawę. Nawet silne mrozy nie zaszkodzą korzeniom, z których wiosną wybiją nowe pędy. Chochoły są całkowicie zbędne.

Rodzaje róż

Rodzaje róż Róża, nazywana królową kwiatów ma tysiące odmian, ale wszystkie wywodzą się z kilku podstawowych gatunków. Wskutek zabiegów hodowlanych, mieszania gatunków powstają nowe, coraz ciekawsze w kolorze i formie kwiaty. Ogólnie podział róż przedstawia się następująco: pienne, wielkokwiatowe, wielokwiatowe, miniaturowe, pnące, parkowe i okrywowe. Te kupowane z każdej okazji w kwiaciarni to Thae Hybrida, róża herbaciana, o długim pędzie i z dużymi pąkami kwiatowymi. Kolory kwiatów tego rodzaju róż są coraz bardziej zaskakujące. Wyhodowano już róże herbaciane o kwiatach nakrapianych, dwukolorowe, w paski. Hodowcy coraz bardziej zbliżają się do wyodrębnienia róży o czarnych płatkach. Mimo wszystko najpopularniejszym kolorem kwiatów jest czerwony, biały i żółty. Reszta jest wynikiem eksperymentów hodowlanych. Wybierając róże, trzeba kierować się zastosowaniem rośliny. Ma stać się pojedynczą ozdobą trawnika, piąć się po pergoli czy może tworzyć żywopłot? Zastosowań jest sporo.

Kupujemy róże

Kupujemy róże Róże dostępne są w sprzedaży cały rok, jednak najodpowiedniejszą porą na sadzenie jest wczesna jesień. Wtedy to, rynek ogrodniczy zalany jest wprost ogromną ilością i odmianą krzewów różanych. Kupując rośliny z korzeniami zafoliowanymi należy zwrócić uwagę na stan liści. Zbyt wiele jasnozielonych pędów źle świadczy o roślinie. Łodyżki również nie powinny mieć ciemnego wybarwienia, ani nalotu. Dla ochrony i przedłużenia trwałości roślin, pokrywa się je woskiem. Dlatego po zakupie należy roślinę wymoczyć w wodzie, nie zdzierając mechanicznie wosku z łodyg . Korzenie zakupionej róży nie powinny być krótsze niż 20 cm., mocno rozgałęzione i, co najważniejsze wilgotne. Róża bardzo źle znosi przesuszenie bryły korzeniowej, dlatego tuż po zakupie należy jak najszybciej roślinę posadzić do gruntu lub donicy. Uważnie należy oglądnąć spody liści, żeby wraz z roślinką nie przynieść do ogrodu niepożądanych „gości” lub chorób. Poskręcane, podziurawione listki są oznaką działalności szkodników lub choroby rośliny.